Leroy Merlin naruszał zbiorowe interesy konsumenta, wprowadzając go w błąd i nakładając obowiązki niezgodne z obowiązującym prawem – uznał Sąd Apelacyjny i podtrzymał decyzję UOKiK o nałożeniu na spółkę kary finansowej w wysokości 2,5 mln zł.

Zakwestionowaną przez Urząd praktyką spółki było zobowiązywanie klientów składających reklamację do podpisania oświadczenia, z którego wbrew obowiązującym przepisom wynikało, że nie będą mogli zgłaszać żadnych roszczeń związanych ze sposobem rozpatrzenia reklamacji.

Dodatkowo w przypadku uznania reklamacji klient otrzymywał bony, które mógł wymienić na gotówkę lub wykorzystać przy zakupach. Kupony traciły jednak ważność po upływie krótkiego terminu, co – zdaniem Urzędu – sugerowało klientowi, że po tym czasie nie ma szans na odzyskanie pieniędzy (tymczasem roszczenie przedawnia się po roku od stwierdzenia niezgodności towaru z umową).

W maju 2012 r. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oddalił w całości odwołanie Leroy Merlin Polska, a 17 stycznia 2013 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał ten wyrok w mocy. W ustnym uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny przyznał, że praktyki stosowane przez spółkę były bezprawne i rażąco sprzeczne z dobrymi obyczajami, a nałożona kara finansowa jest adekwatna do stopnia naruszenia przepisów.